Auto wylicytowane na Copart za 10 000 USD kosztuje finalnie w Polsce między 60 000 a 75 000 PLN — zanim trafi do mechanika i blacharza. Cena na aukcji stanowi 40-50% całkowitego kosztu sprowadzenia pojazdu pod dom klienta. Reszta to opłaty aukcyjne, logistyka kontynentalna, fracht morski, drenaż celno-skarbowy oraz koszty obsługi portowej w Europie.

Większość kalkulatorów online operuje na uproszczonych formułach bez progresywnej skali opłat i kaskadowych mechanizmów opodatkowania. Importer , przy pomyłce w kalkulacji o 15 000 PLN, traci całą rezerwę finansową przeznaczoną na nieprzewidziane naprawy.

Opłaty aukcyjne — skala progresywna

Wygrana kwota z licytacji (Hammer Price) to fundament, do którego dom aukcyjny dolicza restrykcyjną siatkę opłat dodatkowych. Skala nie jest liniowa — rośnie wraz z wartością auta, ale szybciej dla kont publicznych niż licencjonowanych.

Buyer Fee (prowizja kupującego) zależy od wylicytowanej kwoty i statusu konta. Dla auta o wartości 10 000 USD opłata wynosi 600-800 USD na koncie licencjonowanym, 1000-1200 USD na koncie publicznym. Różnica między tymi taryfami to 400-600 USD — i właśnie ta różnica odpowiada za większość ekonomicznej przewagi pracy z pośrednikiem zamiast samodzielnego importu.

Opłaty poboczne mnożą się szybciej, niż większość kupujących zauważa: — Internet Bid Fee — 100-130 USD za udział w licytacji online, — Gate Fee — 80-100 USD za załadunek auta na lawetę przewoźnika, — Mailing Fee — koszt wysłania oryginalnych dokumentów (Title, faktura), 30-60 USD, — Late Payment Fee — kara 50 USD za opóźnioną płatność, naliczana po 5 dniach roboczych.

Sumarycznie koszty aukcyjne dodają 10-15% do wartości samego pojazdu. Dla auta za 10 000 USD oznacza to 1000-1500 USD dodatkowych opłat — przed jakąkolwiek logistyką.

Logistyka kontynentalna — wektor geograficzny

Transport dzieli się na dwa niezależne etapy. Każdy ma własną logikę wyceny i własne pułapki geograficzne.

Inland Transport (transport lądowy w USA/Kanadzie) to koszt holowania auta z placu aukcyjnego do portu załadunkowego. Stany Zjednoczone to ogromny kraj, a różnice w kosztach lądowych mogą zburzyć całą kalkulację opłacalności konkretnego egzemplarza.

Strefa korzystna: auto kupione blisko portów Wschodniego Wybrzeża (New Jersey, Savannah, Houston, Baltimore) generuje koszt holowania 200-400 USD. Strefa neutralna: auto z głębi Środkowego Zachodu (Chicago, Detroit, Indianapolis) wymaga 500-700 USD transportu lądowego. Strefa karna: auto z Alaski, Hawajów, Montany, Dakoty Północnej lub środkowego Teksasu z koniecznością transportu do Los Angeles może wymagać 1200-1500 USD. Auto z Hawajów wymaga dodatkowo frachtu wewnątrzkrajowego z wyspy do portu kontynentalnego — kolejne 800-1000 USD.

Ocean Freight (fracht morski) zależy od dwóch zmiennych: gabarytów pojazdu i trasy. Sedan średniej wielkości zajmuje standardową przestrzeń w kontenerze 40-stopowym (typowo 4 auta na kontener). Pick-up klasy Ford F-150 lub SUV pełnowymiarowy (Chevrolet Tahoe, Cadillac Escalade) wymaga większej przestrzeni i podnosi koszt frachtu jednostkowego o 20-30%.

Standardowa stawka frachtu z portów wschodniego wybrzeża USA do Bremerhaven lub Rotterdam wynosi obecnie 900-1500 USD za auto osobowe z usa. Fracht z Los Angeles do Europy — 1400-2000 USD, ponieważ wymaga albo dłuższej trasy przez Kanał Panamski, albo przeładunku w innym porcie.

Drenaż celno-skarbowy — kaskadowe opodatkowanie

To najpoważniejszy blok kosztów, uderzający w importera po przypłynięciu kontenera do Europy. Obowiązuje tu zasada podatku od podatku. Urząd celny oblicza należności nie od samej wartości auta, lecz od sumy wartości pojazdu, kosztów aukcyjnych i kosztów transportu do granic UE.

Cło — stała stawka 10% dla samochodów osobowych importowanych spoza UE. Dla aut dostawczych i pick-upów (w zależności od specyfikacji paki ładunkowej) cło może wynieść 22%. Klasyfikacja celna konkretnego pojazdu wymaga sprawdzenia kodu taryfowego CN.

VAT — i tutaj wchodzi optymalizacja portowa. Stawka VAT zależy od kraju, w którym następuje odprawa celna do obrotu na obszarze UE. — Rozładunek w polskim porcie (Gdynia, Gdańsk) → VAT 23%, — Rozładunek w Bremerhaven (Niemcy) → VAT 19%, — Rozładunek w Rotterdam (Holandia) → VAT 21%.

Większość profesjonalnych importerów kieruje kontenery do Bremerhaven, gdzie odprawa celna na samochody uszkodzone odbywa się ze stawką niższą o 4 punkty procentowe niż w Polsce. Dla auta o wartości celnej 100 000 PLN zmiana portu to oszczędność 4000 PLN na samym VAT.

Akcyza — płacona zawsze w Polsce, niezależnie od miejsca odprawy celnej. Stawki zależą od pojemności silnika: — Silniki do 2000 cm³ — 3,1% wartości celnej, — Silniki powyżej 2000 cm³ — 18,6% wartości celnej.

Dla pełnych hybryd (HEV) i hybryd miękkich (MHEV) obowiązują zniżki o połowę. Dla auta z silnikiem 3,5L V6 (popularne w segmencie SUV) różnica między stawką pełną a hybrydową to przeszło 9 punktów procentowych — co przy aucie o wartości celnej 120 000 PLN oznacza oszczędność 11 000 PLN.

Obsługa portowa i logistyka końcowa

Zanim auto opuści port europejski, generują się koszty terminalowe, których nie pokrywa fracht morski.

Terminal Handling Charges (THC) obejmują rozładunek kontenera ze statku, rozformowanie kontenera (fizyczne wyciągnięcie aut z puszki), obsługę placową oraz przygotowanie pojazdu do odbioru. Łącznie z opłatami za pracę agencji celnej (dokumenty T1, formularz wprowadzenia do obrotu) generuje to 400-600 EUR (1700-2600 PLN).

Transport docelowy z portu — auto ze statusem szkody nie może wracać na kołach, bo nie ma europejskich świateł, polskich tablic ani polisy OC. Koszt transportu autolawetą z Bremerhaven pod dom klienta w Polsce wynosi 1500-3000 PLN, w zależności od miejsca docelowego i gabarytów pojazdu. Auta z napędem dual-axle, pick-upy pełnowymiarowe, SUV-y klasy premium wymagają specjalnych lawet o większej nośności — wówczas górne stawki.

Prowizja importera — Flat Fee

Jeżeli import nie jest realizowany samodzielnie, należy uwzględnić opłatę dla firmy brokerskiej. Standardem rynkowym w 2025 roku nie jest procent od wartości auta, lecz zryczałtowana prowizja (Flat Fee).

Typowe widełki: 2500-4000 PLN za pełną obsługę od licytacji do dostarczenia auta pod dom klienta. Górne stawki obowiązują dla aut premium, transportu nietypowego, sytuacji wymagających koordynacji z dodatkowymi podmiotami (np. dorabianie kluczyka w USA przed wysłaniem).

Flat Fee pokrywa: — użyczenie licencji aukcyjnej B2B (dostęp do 95% inwentarza), — organizację łańcucha logistycznego, — ubezpieczenie frachtu morskiego (polisa Cargo), — obsługę formalności celnych w języku niemieckim lub angielskim, — koordynację transportu lądowego w USA i Europie, — śledzenie statusu kontenera i komunikację z klientem.

Stałość opłaty pozwala kupującemu na precyzyjną kalkulację — w odróżnieniu od procentowej prowizji (uzależnionej od wartości auta), Flat Fee jest taka sama dla auta za 5 000 USD i dla auta za 50 000 USD. Dla niskobudżetowych importów (do 8 000 USD) procentowa prowizja bywała korzystniejsza, ale jej zniknięcie z rynku odzwierciedla zmianę struktury kosztów po stronie pośredników.